cover book optin

Poznaj 8 przyczyn słabej sprzedaży w małej firmie
i 8 strategii wyjścia z impasu

Podane dane będą przetwarzane w wymienionym celu zgodnie z Polityką Prywatności.

Poznaj najnowsze strategie marketingowe dla Twojej firmy

young business team

Czy potrafisz stać się odkrywcą w dziedzinie marketingu i sprzedaży?

Gdyby uprościć proces sprzedaży, można by ją opisać następująco: klient ma różnorodne potrzeby, Ty jako producent dóbr możesz, poprzez swój produkt zaspokoić jedną z nich, ponieważ posiadasz zasoby, których potrzebuje klient. Jeśli ma dojść do sprzedaży, konieczne jest spotkanie sprzedawcy z klientem, w określonym kontekście, sprzyjającym sprzedaży, gdy Twój klient ma wzbudzoną potrzebę zdobycia tego, czym handlujesz. Po drugie, żeby doszło do transakcji, konieczna jest komunikacja między Wami, abyś mógł klienta poinformować o tym, że możesz zaspokoić jego potrzebę. Komunikacja musi być na tyle skuteczna, żeby klient zrozumiał co dokładnie masz na myśli i wziął pod uwagę Twój produkt. Tymczasem do klienta dociera przynajmniej kilka podobnych komunikatów od innych producentów dóbr. Klient postrzega rzeczywistość poprzez swoje subiektywne kryteria i jeśli chcesz, żeby kupił od Ciebie, Twoja komunikacja musi wykazać, że produkt, który oferujesz nie tylko odpowiada kryteriom wyznaczonym przez klienta, ale również kwalifikuje go w jego subiektywnej ocenie, jako najlepsze rozwiązanie w danej sytuacji. I tutaj może się pojawić kilka innych rozwiązań, które wydają się korzystne. Wiedząc z psychologii, że ludzie dokonują wyborów na podstawie wzorców, czyli gotowych systemów podejmowania decyzji, to nawet jeśli stosujesz działania, które ktoś sprawdził, zbadał i potwierdził ich statystyczną skuteczność, to w każdym indywidualnym przypadku rezultat danego działania będzie wynikał z wielu czynników, z których cała masa będzie niezależna od Ciebie. Jednak możesz nadal korzystać z narzędzi sprawdzonych statystycznie, ponieważ ich zadaniem jest nic innego, jak zwiększenie prawdopodobieństwa sfinalizowania transakcji z większą ilością klientów. Podchodząc w ten sposób można pokusić się o znalezienie takich narzędzi, które w kontekście sprzedażowym wpłyną na klienta i danym momencie będą źródłem bodźca, który uruchomi łańcuch decyzyjny klienta, który doprowadzi go do zakupu.

Czytaj dalej →

Opublikowane#w#Coaching menedżerski, Szkolenia dla firm, Własny biznes, Zobacz inne#|#

 Otagowane#, , , , , , , , , , #|#

Kim jest Twój klient? (fragment eBooka)

– Zacznijmy od zidentyfikowania potrzeb segmentów Waszych klientów. To będzie wspólna praca nad tym projektem. Usiądźcie w kole, weźcie swoje notatniki i wybierzcie w zespole moderatora, który poprowadzi rozmowę, niech jedno z Was notuje, a reszta rzuca pomysłami. Później stworzymy z tego dokument. Moim zadaniem będzie stanie z boku i pilnowanie, abyśmy osiągnęli cel, czyli odpowiedzieli sobie na pytanie: Kto jest klientem HealthyFood?

Czytaj dalej →

Opublikowane#w#Coaching menedżerski, Szkolenia dla firm, Własny biznes, Zobacz inne#|#

 Otagowane#, , , , , , , , , , , , , #|#

business handshake

Czy potrafisz zdobyć zaufanie klienta?

Jak często Ci się zdarza zaufać komuś od pierwszego wejrzenia. Jakoś tak mu dobrze z oczu patrzy, więc kupię od niego te perfumy, gdy mnie zaczepia na ulicy, albo ekspedientka w sklepie mówi, że bardzo Ci do twarzy w nowym stroju, więc nawet nie spoglądasz w lustro, tylko od razu kupujesz i jeszcze, gdy doradca klienta w salonie samochodowym roztacza wspaniałe wizje jak to pięknie będzie Ci się jeździło autem, które właśnie oglądasz, jak cudownie Twoja rodzina zareaguje na zakup i wszyscy sąsiedzi będą Ci zazdrościć… Często w ten sposób działasz? Czasami? A może taka koncepcja wydaje Ci się na tyle abstrakcyjna, że wywołuje w Tobie irytację, zaprzeczenie, a może nawet złość? Jak to z Tobą jest? Jak to się dzieje, że z jednej strony możesz reagować z pewnym oporem na tego typu wizję, a z drugiej czasami zdarza Ci się oczekiwać, że klienci będą reagować na Twoje oferty z łatwością i nawet jeśli Cię nie znają to chętnie kupią? Czy nie widzisz tutaj paradoksu? Wejdź w buty klienta, pomyśl jak to jest, gdy chcesz rozwiązać jakiś swój problem i na rynku jest dostępnych bardzo wiele ofert. Co sprawia, że wybierasz taką a nie inną, jakie warunki musi spełnić firma, abyś chciał je zaufać? Co się musi wydarzyć, żebyś postanowiła rozstać się ze swoimi pieniędzmi i zrealizować daną potrzebę poprzez współpracę z tą, a nie inną firmą? To jest pierwsza pozycja percepcyjna. Czy już czujesz jak zmienia się Twoja perspektywa widzenia tego problemu?

A co będzie, jeśli wyobrazisz sobie, że jesteś swoim klientem. Co takiego musi się wydarzyć, żebyś zechciał, jako swój klient zaufać Twojej firmie? Wypisz wszystkie rzeczy i ponad wszystko poczuj się jak swój klient, porozmawiaj z nimi i zacznij słuchać tego, co mają Ci do powiedzenia. Twoi klienci często sami mówią, co stanowi największą przeszkodę przed podjęciem decyzji o zakupie, pokazują Ci to poprzez swoje postępowanie, zacznij obserwować rzeczywistość zamiast patrzeć cały czas na siebie, to wiele zmienia.

Jeżeli to, co robię podoba Ci się i rozważasz zatrudnienie mnie jako coacha, zapisz się na bezpłatną konsultację.

Opublikowane#w#Coaching menedżerski, Szkolenia dla firm, Własny biznes, Zobacz inne#|#

 Otagowane#, , , , , , , , , , #|#

Gdy sprzedaż spada, budzą się demony (fragm. eBooka)

– Sprzedaż spada od kilku miesięcy, zapasy gotówki się kończą, wkurzam się całą tą sytuacją, przecież towar mamy cały czas taki sam, a nawet mogę powiedzieć, że jakość poszła do góry, marketing uwija się w pocie czoła. Co się dzieje do cholery? – rzucił Tomek do swojego partnera biznesowego Romana, z którym od kilku lat prowadzili firmę produkującą żywność ekologiczną.
– No rynek siadł, zastanawiam się tylko jak długo to jeszcze potrwa, bo jak tak dalej pójdzie będziemy musieli zacząć zwalniać pracowników – odpowiedział Roman, drapiąc się w głowę i spoglądając jakby w przestrzeń przed sobą.

– No właśnie tego się obawiam. Wiesz jak wygląda sytuacja u nas na wsi. Ludzie zaczną się burzyć, kłody pod nogi rzucać. Pamiętaj, że mamy dobre układy z burmistrzem i urzędem, bo dajemy pracę.
– Co ja Ci poradzę? Liczby mówią same za siebie. Ludzie zrozumieją, czasem tak jest. Trzeba się z tym liczyć.
– Guzik prawda! Dajesz za wygrana? – Tomek sprowokował Romana.
– Co ty wygadujesz?
Atmosfera zrobiła się niezdrowa. Roman chciał mu jeszcze dosadniej odpowiedzieć, gdy nagle weszłam do pokoju, spokojnie spoglądając to na jednego, to na drugiego i lekko się uśmiechając. Wynajęli moją firmę niedawno jako niezależnego doradcę, abym pomogła im wyprowadzić biznes z kłopotów. Wiedziałam, że sprzedaż im spada już od dłuższego czasu i generalnie czas ich reakcji był zbyt długi. Zawsze powtarzałam, że „kłopoty powstają zanim je zdążymy zauważyć, dlatego stale należy monitorować stan marketingu i sprzedaży w firmie oraz ich efektywność”.

Tego dnia poprosili mnie o wspólną naradę nad sytuacją firmy. Czekając na mnie zaczęli od niewinnej wymiany znań, która zaczęła się zaostrzać, sprowadzając ich na manowce i odciągając od meritum sprawy. Wiedziałam, że powinnam szybko zareagować, uciąć tę rozmowę, wytrącając ich kiepskiego stanu emocjonalnego, który może się za moment zamienić we wzajemne obwinianie się i narzekanie:
– Stop! Poczekajcie! – powiedziałam głośno – Zdaje się, że zaczęliście spotkanie beze mnie, więc albo zaczniemy teraz od początku, albo przesuńmy spotkanie, jeżeli macie coś innego do omówienia.
Tomek i Roman zaskoczeni tak stanowczym postawieniem sprawy automatycznie zareagowali:
– Wybacz, oczywiście zacznijmy spotkanie od początku.
– Dobrze, zatem wyjdźmy na taras. Piękne dzisiaj słońce, pozwoliłam sobie przynieść owoce i poprosiłam Waszą asystentkę, żeby nam je podała na zewnątrz – uśmiechnęłam się i delikatnie wskazałam drogę na taras ich biura. W sali pozostał zaduch negatywnych emocji.

Właściciele znali świetnie branżę, mieli przekonanie do tego czym się zajmują, ale z drugiej strony byli nieco rozgoryczeni sytuacją, zablokowali się mentalnie, zbyt mocno koncentrując się na problemach samego rynku, a zbyt mało na tym w jaki sposób mogą zmienić swoją sytuację. Ich myśli za krążyły wokół problemów przeszłości, zamiast skoncentrować się na celach i zająć się działaniami naprawczymi dla firmy. Mieli otwarte głowy, sporo wiedzieli i prowadzeniu biznesu, ale z drugiej strony robili to bardzo intuicyjnie. Nie mieli czasu na poznawanie trendów rynkowych i uczenie się jak wykorzystać nowe technologie w promocji firmy. Widziałam, że HealthyFood był małą, dobrze rokującą, rozwijającą się firmą, ale kilka elementów potrzebowało zdecydowanego uzdrowienia.

Nasza rozmowa przebiegła w pozytywnej i kreatywnej atmosferze. Zidentyfikowaliśmy podstawowe problemy i ustaliliśmy cele, które należało zrealizować, żeby podnieść sprzedaż oraz zwiększyć przepływ pieniędzy w spółce. Powstał dokument, który miał się stać podstawą do nowego planu strategicznego dla biznesu. Moim zadaniem było stworzenie spójnego planu strategii marketingowej i wdrożenia go w procedury oraz systemy firmy. Klienci z kolei mieli zająć się przygotowaniem gruntu pod nowe działania, które wymagały szkolenia pracowników i przekonania ich, że nowa formuła sprawdzi się lepiej niż stara.

* * *

Czytasz właśnie zbiór moich doświadczeń, podczas pracy z różnymi klientami, którym miałam przyjemność doradzać przez ostatnie kilka lat. Historia zbudowana jest pojedynczych realnych sytuacji połączona w fikcyjną metaforę dla ochrony osób i firm. Jakakolwiek zbieżność imion oraz firm może być jedynie przypadkowa.

Jeśli chcesz otrzymać wsparcie odnośnie powyższego tematu zapisz się na bezpłatną konsultację.

Opublikowane#w#Coaching menedżerski, Szkolenia dla firm, Własny biznes, Zobacz inne#|#

 Otagowane#, , , , , , , , , , , , , #|#

Czy potrafisz wejść w buty swojego klienta? (fragm. eBooka)

Gdy Tomasz i Roman wypisali na tablicy korzyści, które ich HealthyFood daje poszczególnym grupom, zdali sobie sprawę, że nieco zaniedbali potrzeby Generacji Y. Ponieważ sami należeli do X, myśleli o świecie z perspektywy swojej własnej mapy rzeczywistości, czyli sądzili, że świat wygląda dokładnie tak jak oni myślą. Natomiast ostatecznie okazało się, że jest zupełnie inaczej i ich przekaz marketingowy wymaga rewizji oraz przeformułowania głównych tez. Widziałam, że  czują jak zmienia się ich koncepcja postrzegania świata, ale też zaczynają szerzej spoglądać na rzeczywistość. Widać było u nich stan flow, czyli stan przepływu, ukuty przez Mihályego Csíkszentmihályi [2] opisującego uskrzydlenie, które towarzyszy wykonywaniu skomplikowanych działań, przy jednocześnie wysokim poziomie wykorzystywania swoich umiejętności. Taki stan sprzyjał naszemu procesowi. Czułam, słyszałam i widziałam, że coaching przebiega świetnie. Z resztą sama odczuwałam stan przepływu i miałam dużo energii, żeby pracować nad strategią marketingową HealthyFood.

Czytaj dalej →

Opublikowane#w#Coaching menedżerski, Szkolenia dla firm, Własny biznes, Zobacz inne#|#

 Otagowane#, , , , , , , , , , , , , #|#

Jak docierasz do generacji X i Y? (fragm. eBooka)

– Przyjrzałam się Waszym produktom, stronie internetowej i materiałom marketingowym. Według mnie wymagają odświeżenia i wprowadzenia zmian, dostosowanych do oczekiwań Waszej grupy odbiorczej. Macie naprawdę doskonałe produkty, ale zapomnieliście zmienić logotypu, które wygląda na przestarzałe. Również Wasza strona nie wciąga odbiorcy w interakcję, dyskusję i mało dostosowana jest do potrzeb klienta, przyzwyczajonego do świata web 2.0

– A zaraz to może i web 3.0 – powiedział szybko Tomasz, zadowolony ze swojej erudycji

Czytaj dalej →

Opublikowane#w#Coaching menedżerski, Szkolenia dla firm, Własny biznes#|#

 Otagowane#, , , , , , , , , , , , , #|#